Cattaneo jest winny! Pije czerwone wino! Dlaczego?


Zabierając się do tego artykułu zastanawiałem się kilkakrotnie czy dobrze robię. Czy Paweł, redaktor naczelny, widząc mój tekst nie złapie się za głowę i zastanowi z kim on współpracuję lub czy ludzie nie pomyślą: No Cattaneo czy Tobie sufit na głowę upadł?

Powodów ku temu, by się z tym tekstem wstrzymać miałem na pewno więcej niż powodów, by usiąść i zebrać materiały oraz wyjaśnić coś co dla wielu będzie szokujące. Z racji tego, że mimo wszystko wciąż żyjemy w konserwatywnym społeczeństwie i różnego rodzaju nowinki są traktowane przez wielu z pogardą, a w najlepszym wypadku z przymrużeniem oka, kilka razy pisałem i kasowałem stwierdzenia typu „Pij wino! Będziesz żyć dłużej”. Ale żyje się raz! Będąc dietetykiem, powinienem trzymać się sztywno wyznaczonych ram i stać przy tradycyjnym przekonaniu: Alkohol? W życiu! Chcesz umrzeć szybciej niż Polska reprezentacja pożegnała się z mundialem?

Ale…

Uważam jednak, że każdy ma prawo do własnego zdania i szukania prawdy. A jaki obierzecie azymut po przeczytaniu mojego krótkiego felietonu, to pozostawiam Wam, moi drodzy czytelnicy. Zatem do dzieła i życzę miłej lektury.

1. Pij wino – schudniesz… Serio!

Może wydawać się to abstrakcją, ponieważ nie od dziś wiemy, że alkohol to bomba kaloryczna, ale powołując się na Paracelsusa – nie substancja jest trucizną tylko dawka. Amerykańscy badacze z Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytetu Stanowego w Oregonie udowodnili, że picie czerwonego wina pobudza organiczny związek chemiczny z grupy polifenoli nazwany kwasem elagowym, który nie pozwala na powstanie nowych komórek tłuszczowych jednocześnie hamując ich wzrost. C14H6O8, bo tak wygląda wzór kwasu elagowego, dodatkowo oczyszcza organizm z toksyn i pobudza metabolizm wątroby, co z kolei przekłada się na szybsze spalanie tłuszczu.

2. Masz doła? Sięgnij po kieliszek

Tak, tak, wiem jak to brzmi! Jednak: „To nie tak jak myślisz”. Pomyśl przez chwilę, ile razy kiedy miałeś/miałaś doła zamykałaś się w domu, zamawiałaś pizzę i otwierałaś z przyjaciółką Twojego ulubionego przyjaciela Carlo Rossi? Nasz mózg zakodował zawarty w winie resweratrol, jako przyjaciela i nie bez powodu. Resweratrol łagodzi stany zapalne, zaburzenia depresyjne, wspomaga układ sercowo-naczyniowy (dzięki czemu Francuzi cieszą się długowiecznością ), redukuje nadwagę i można, by tak dalej wymieniać, a wszystko to poparte jest badaniami naukowców z Kalifornii.

3. No, a skoro już jesteśmy przy sercu…

Picie czerwonego wina podnosi cholesterol! Tak właśnie! Ale to wiadomość z tych dobrych 🙂 Podnosi cholesterol, ale HDL czyli ten „dobry”, tym samym redukując LDL czyli ten „zły”. Wszystko to za sprawą wspomnianego już wyżej resweratrolu i innych polifenoli. Dzięki badaniom duńskich naukowców wiemy, że pijąc napój bogów, możemy zmniejszyć ilość fibrynogenu aż o 16%. Co zmniejsza ilość skrzepów w naczyniach krwionośnych.

4. Winem w raka!

Nie wiem, kto odkrył resweratrol, ale ten ktoś powinien dostać nagrodę Nobla. Jego właściwości antyoksydacyjne ograniczają tworzenie komórek rakowych. To ważne przy zapobieganiu nowotworom piersi, prostaty czy płuc. Pod wpływem polifenoli, na czele z resweratrolem, komórki nowotworowe stają się po prostu bezbronne. Wiemy już, że witamina C oraz resweratrol pomagają w walce z komórkami rakowymi. Może więc lekarstwa widzimy każdego dnia w sklepie? Jedno wiem na pewno, warto się zastanowić i zacząć zapobiegać niż leczyć. Po raz kolejny za świetne niezależne badania możemy podziękować przyjaciołom zza oceanu.

5. Zadbaj o wyniki!

Czerwone wino jako jeden z nielicznych napoi doskonale poprawia wydajność i pracę mózgu. Tym samym stymulując procesy poznawcze. Umiarkowane spożycie wina zapobiega demencji.

Co ja miałem zrobić? Aaaa tak! Otworzyć butelkę swojego czerwonego ulubionego wina i napić się kieliszek za moje i Wasze zdrowie!

Czerwone wino odmładza, pomaga w zapamiętywaniu, poprawia nastrój i posiada wiele licznych aspektów prozdrowotnych. Oczywiście jak do wszystkiego w życiu, do wina też trzeba podejść z umiarem. Według najnowszych badań 3 kieliszki w tygodniu po 260 ml wykażą wyżej wymienione aspekty prozdrowotne. Przekroczenie tej dawki zadziała dokładnie odwrotnie.


Paweł Cattaneo

Redaktor portalu Nauka Fitness Zdrowie


Reklama



O nas

Nauka Fitness Zdrowie to portal dla aktywnych fizycznie. Łączymy rzetelne informacje z dobrą motywacją!

Nauka Fitness Zdrowie jest wyłącznie portalem informacyjno-rozrywkowym. Nie prowadzimy porad medycznych, a wszelkie informacje zamieszczone na stronie nie zastępują indywidualnej konsultacji z lekarzem. Stosowanie się do treści zawartych na portalu powinno za każdym razem odbyć się pod nadzorem lekarza-specjalisty lub profesjonalnego trenera. Redakcja i wydawca portalu nie ponoszą odpowiedzialności za stosowanie porad zamieszczanych na stronie.


KONTAKT