Cała prawda o piciu wody


Kilka dogmatów i kilka mitów. Na odchudzanie? A może na stres? Na zdrowie? Woda to wcale nie taki cudowny lek. To naukowa prawda o piciu wody.


Pewnie to wiecie, ale warto to powtórzyć. Nasz organizm składa się w ponad 60% z wody! To oznacza, że bardzo jej potrzebujemy, ale jeśli właśnie wodą zaburzymy procesy w naszym ciele, to odbije się nam to szybko na zdrowiu i to wielu organów na raz.

Dlatego zebraliśmy kilka zasad i tak powstała prawda o piciu wody. Mamy nadzieję, że wyjdzie Wam to na zdrowie 🙂

Ile pić?

Różne źródła podają różne liczby. Ale najlepiej policzyć to dla siebie.

Najprostszy przelicznik to: NASZA WAGA : 30 = LICZBA LITRÓW WODY

Na przykład 60 kg : 30 = 2 litry

Oczywiście chodzi tu o pełne zapotrzebowanie dzienne, przy zwyczajnym wysiłku fizycznym. Czyli jeden litr na 30 kilogramów ciała. Dawkę płynu powinno się zwiększać przy aktywności fizycznej. Generalnie osoby aktywne „zalania” ciała wodą, które może być nawet niebezpieczne dla życia, nie muszą się bać. Gorzej mają Ci, którzy specjalnie się nie ruszają a piją dużo więcej niż wskazują na to obliczenia.

Woda zabija?

To pytanie wcale nie jest aż tak przesadzone. Być może nikt z butelką wody w ręce nie umarł, ale jej nadmiar prowadzi do zaburzeń w gospodarce elektrolitycznej organizmu. To może zaszkodzić naszym nerkom… a nawet sercu. Zapewne wiecie, że choćby minerały rozpuszczone w wodzie naturalnie przemieszczają się z większego do mniejszego ich stężenia. Jeśli więc będziemy opijać się zdemineralizowaną wodą, minerały z naszego ciała będą uciekać do pełnego wody układu pokarmowego. To szczególnie niebezpieczne dla osób mających niedobory mineralne. Wychodzi więc na to, że dużo wody (szczególnie tej odfiltrowanej) wręcz nie powinno się pić, a już tym bardziej powinni jej unikać Ci, którym lekarz zalecił dodatkowe minerały w diecie.

Woda na gazie!

Dietetycy przestrzegają przed nadmiernym piciem wody gazowanej i generalnie gazowanych napojów. Dwutlenek węgla w nich zwarty rozciąga ściany żołądka. To owszem powoduje chwilowe odczucie sytości, ale dobrze wiemy, że to sztuczny sposób na zapełnianie układu pokarmowego. Nie mówiąc już o cukrach zawartych w sporych ilościach w gazowanych napojach. Jeśli więc jest to nasz sposób na odchudzanie, to warto stosować go z umiarem, bo może się źle skończyć.

Prawda o piciu wody

TOKSYNY

Woda z butelki czy z kranu nie neutralizuje toksyn. Tę ciężką pracę wykonują nerki. By te mogły prawidłowo pracować potrzebują wody. Jeśli wody jest za mało w organizmie, to toksyny i inne substancje, których powinniśmy pozbywać się z naszego ciała, zaczynają w nim zalegać!

SAMOPOCZUCIE

Prawdą jest, że prawidłowy poziom wody to dobrze funkcjonujący organizm. Bardzo wiele procesów jakie w nas zachodzi odbywa się prawidłowo tylko z wodą (przy odpowiednim jej stężeniu). Dlatego uzupełnienie wody pomoże, jeśli gorzej się poczujemy.

NA CHOROBĘ

Nierówne ciśnienie, temperatura czy inne stany chorobowe związane są z zaburzeniem procesów w naszych ciałach. Woda może pomóc,  choćby wyrównać ciśnienie i temperaturę ciała. Szybko bowiem wpływa na właściwości naszej krwi, której jest przecież nieodzowną częścią. Dlatego lekarze zalecają picie wody, gdy na przykład coś boli. Czasem pomoże większe uwodnienie krwi, co wpływa na ciśnienie. Czasem ta woda tak zwyczajnie działa w rozprowadzaniu leku po naszym ciele, co redukuje ból.

Kilka mitów o wodzie

BUTELKOWY CUD

Reklamy sugerują nam, że „woda mineralna” jest świetnym źródłem minerałów. Niestety trzeba tu mówić „sprawdzam”. Ich skład jest bardzo różny. Czasem nawet „wodę źródlaną” (czyli taką o niskiej mineralizacji) określa się jako „mineralną”. A to już przegięcie. Lepiej czytać etykiety i porównywać, gdzie jakiego minerału jest najwięcej. Choć trzeba pamiętać, że woda nie powinna być naszym głównym źródłem minerałów. Te są przecież też w jedzeniu, szczególnie tym niskoprzetworzonym.

SKÓRA I JEJ NAWILŻENIE

Według niektórych duża ilość pitej wody wpływa pozytywnie na stan nawilżenia skóry. Są też i tacy, którzy przekonują, że im więcej wody tym lepszy jest stan skóry. No więc… może być nawet odwrotnie. Otóż ilość wody w organizmie nie wpływa za bardzo na stan nawilżenia skóry, bo ta nie dociera do jej wierzchnich warstw. A jak da się zaobserwować po dłuższej kąpieli w wannie, bez środków nawilżających, skóra po przebywaniu w wodzie jest nawet bardziej sucha niż przed kąpielą.

METABOLIZM W NOCY

Niektóre reklamy sugerują, że picie wody na noc przyspiesza metabolizm. Otóż nie. A jeśli opijemy się wodą, możemy nawet zakłócić sen i tym samym gorzej spać. A to najlepszy sposób na powolniejszy metabolizm, bo ten jest najlepszy kiedy śpimy spokojnie.

prawda o piciu wody


Redakcja NFZ

Czekamy na Twój komentarz do naszego artykułu


Reklama



O nas

Nauka Fitness Zdrowie to portal dla aktywnych fizycznie. Łączymy rzetelne informacje z dobrą motywacją!

Nauka Fitness Zdrowie jest wyłącznie portalem informacyjno-rozrywkowym. Nie prowadzimy porad medycznych, a wszelkie informacje zamieszczone na stronie nie zastępują indywidualnej konsultacji z lekarzem. Stosowanie się do treści zawartych na portalu powinno za każdym razem odbyć się pod nadzorem lekarza-specjalisty lub profesjonalnego trenera. Redakcja i wydawca portalu nie ponoszą odpowiedzialności za stosowanie porad zamieszczanych na stronie.


KONTAKT